Godne zakończenie sezonu. Motor Lubawa - Świt 1:5 (0:2)

Świt Nowy Dwór Mazowiecki zwyciężył wysoko 5:1 w wyjazdowym, ostatnim meczu sezonu z Motorem Lubawa. Bramki dla Biało-Zielonych zdobywali Marcin Kozłowski, Rafał Maciejewski i Mateusz Argasiński. 

Zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami, trener Rafał Kleniewski w tym ostatnim spotkaniu pozwolił zawodnikom młodszym lub mniej grającym w pierwszym zespole dotychczas na występ od pierwszej minuty. Nowodworzanie rozpoczęli z siedmioma młodzieżowcami, a sama początkowo wyglądała bardzo obiecująco.

Świt zaczął mocno, a Motor jedynie bronił się na własnym obiekcie. Wyraźnie było widać kto znajdował się na 4. lokacie, a kto na ostatniej. Nasza drużyna naciskała i udało się wykorzystać kolejny błąd defensywy gospodarzy w 22. minucie. Nieporozumienie w szykach defensywy wykorzystał Adrian Gapczyński, który przejął piłkę w szestnastce, prostym zwodem minął obrońcę, który sfaulował naszego zawodnika. Do rzutu karnego podszedł Marcin Kozłowski i pewnie wykorzystał jedenastkę. W 33. minucie sędzia znów wskazał na wapno, znów przewinili obrońcy Motoru. Tym razem przewracany był Sebastian Cuch, a karnego na gola zamienił Rafał Maciejewski. Pierwsza połowa zakończyła się pewnym prowadzeniem Biało-Zielonych 2:0.

Druga część gry zaczęła się od wyraźnej przewagi gospodarzy, którzy po powrocie z szatni jakby zapomnieli o tym jakie miejsce zajmują i jaki jest wynik. Pozwolło im to zacząć grać naprawdę przyzwoicie w piłkę, co zresztą dało im bramkę w 58. minucie. Gracze Świtu jakby wyraźnie stanęli i Motor miał sytuację na doprowadzenie do remisu. Trener Kleniewski zareagował jednak szybko zmianami. W 75. minucie na boisku pojawili się Konrad Karaszewski, Piotr Basiuk i Dawid Jabłoński, którzy zgoła odmienili obraz drugich trzech kwadransów. 4 minuty później było już 3:1, a kolejne fatalne zagranie bramkarza przejął Marcin Kozłowski, który zagrał wzdłuż bramki do Mateusza Argasińskiego, a ten nie miał problemów ze strzałem do pustej bramki. W 85. minucie jeszcze jednego gola do swojego dorobku dorzucił Marcin Kozłowski, po świetnej akcji wprowadzonego Dawida Jabłońskiego. I w 90. minucie to właśnie Kozłowski ustalił wynik tego meczu, jednocześnie kompletując hat-tricka w tym spotkaniu.

Świt utrzymał 4. pozycję w lidze, a Motor takim dość smutnym akcentem spadł z ligi, której mistrzem został  Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie. 

W imieniu klubu i piłkarzy dziękujemy wszystkim kibicom i osobom związanym z klubem za ten ciężko przepracowany rok i miejmy nadzieję, że w następnym sezonie będziemy o 3 pozycje wyżej! Do zobaczenia już niedługo przy Sportowej 66! 

Motor Lubawa - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:5 (0:2)

Konicz 58' - Kozłowski 24 (k), 85', 89', Maciejewski 35 (k), Argasiński 79'

Świt: Mioduszewski - Maciejewski (75' Jabłoński), Cuch, Dankowski, Pietroń, Gapczyński, Dara (80' Napora), Argasiński, Kozłowski, Rybak (75' Karaszewski), Wolski (75' Basiuk)

 

on 14 czerwiec 2017